<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Agi &#38; Frycka &#187; Niemcy</title>
	<atom:link href="http://night-tower.com/category/niemcy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://night-tower.com</link>
	<description>Przygody (tudzież życie codzienne) Agnieszki i Marcina w Danii</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 Jun 2010 20:45:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Lato 2009</title>
		<link>http://night-tower.com/2009/09/13/lato-2009/</link>
		<comments>http://night-tower.com/2009/09/13/lato-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 02:23:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MissLeeloo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[Bracia Morawscy]]></category>
		<category><![CDATA[Christiansfeld]]></category>
		<category><![CDATA[Flensborg]]></category>
		<category><![CDATA[Flensburg]]></category>
		<category><![CDATA[Geografisk Have]]></category>
		<category><![CDATA[Katedra Ribe]]></category>
		<category><![CDATA[koncert Depeche Mode]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół Św. Katarzyny w Ribe]]></category>
		<category><![CDATA[petuh]]></category>
		<category><![CDATA[pierniki]]></category>
		<category><![CDATA[Ribe]]></category>
		<category><![CDATA[Szlezwik-Holsztyn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://night-tower.com/?p=177</guid>
		<description><![CDATA[Czerwiec &#8211;  lipiec to czas dalszych wycieczek:

Flensburg / Flensborg &#8211; to niemieckie miasto przy granicy z Danią i nad Zatoką Flensburską. Ma około 9o ooo mieszkańców i jest trzecim co do wielkości miastem w Szlezwiku-Holsztynie. Centrum handlu przygranicznego &#8211; Duńczycy przyjeżdżają tu głównie po alkohol (czasem nawet duński jest tu tańszy O_o ) i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czerwiec &#8211;  lipiec to czas dalszych wycieczek:</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Flensburg / Flensborg</strong> &#8211; to niemieckie miasto przy granicy z Danią i nad Zatoką Flensburską. Ma około 9o ooo mieszkańców i jest trzecim co do wielkości miastem w Szlezwiku-Holsztynie. Centrum handlu przygranicznego &#8211; Duńczycy przyjeżdżają tu głównie po alkohol<em> (czasem nawet duński jest tu tańszy O_o )</em> i słodycze. Mieszka tu zresztą sporo północnych sąsiadów a w mieście znajdują się duńskie biblioteki, teatr, kościoły i szkoły. Około 1/5 ludności postrzega siebie jako bardziej duńskich niż niemieckich. We Flensburgu znajduje się też uniwersytet i politechnika <em>(niemieckie)</em>; w dzielnicy Mørvig / Mürwik szkolą się marynarze; jest klub piłki ręcznej SG Flensburg-Handewitt; z stąd wywodzi się piwo Flensburger Pilsener, zwane też &#8220;Flens&#8221;; wita się tu pozdrowieniem &#8216;Moin&#8217;, które to można usłyszeć w przygranicznej Danii <em>(aż do Kolding)</em>. W tym roku miasto obchodziło 725-lecie nadania praw miejskich. Z ciekawostek &#8211; istnieje coś takiego jak petuh &#8211; mieszanina niemieckiego i duńskiego. Co do pochodzenia nazwy &#8211; nie ma pewności: może pochodzić od imienia rycerza Fleno lub  Flensau; albo od nazwy potoku, zwanego dawno temu jako Flensa czy Flensbæk &#8211; nie wiadomo&#8230; <em>(źródło Wikipedia)</em>.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Patrz <a title="Flensborg 2009" href="http://night-tower.com/zdjecia/niemcy/flensborg-flensburg-lato-2009/">&#8211;&gt; Galeria</a></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">To urocze miasto, da się odczuć portowe klimaty &#8211; ma ładny, szeroki, odnowiony deptak z ślicznymi fasadami, mnóstwem butików, kafejek, barów <em>(gdzie zjadłam przepyszne mielone zapiekane w bakłażanie &#8211; palce lizać ^^ )</em>. Trzeba uważać na podwórka, bo i tam mogę się mieścić małe restauracje. Jeden kościół<em> ( i chyba będzie kościół św. Marii / Die Marienkirche / Sankt-Marien-Kirche / Vor Frue Kirke)</em> bardzo przypomina ewangelicki w Toruniu przy Wałach Gen. Sikorskiego. Wycieczka na cały dzień.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm;"><em>sola gratia, solus Christus, sola scriptura:</em></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Christiansfeld</strong> &#8211; miasteczko w okręgu / województwa Kolding, liczące około 3 ooo ludności. Założone przez Braci Morawskich w 1773 r. i nazwane po Christianie Renatusie von Zinzendorf – synie patrona Morawian, Nicolasie Ludwigu, hrabim von inzendorf. Większość Christiansfeld została zbudowana w latach 1773-1800 wg ściśle wyznaczonego planu. Aby zachęcić do budowy, król obiecał 10-letnią przerwę w podatkach oraz zwrot 10% kosztów budowy każdego nowego domu. Dzisiaj miasto przyciąga turystów Kościołem Braci Morawskich oraz ich cmentarzem. I o nim parę słów: wchodząc przez bramę, widzimy aleję: po jej prawej stronie leżą kobiety, po lewej mężczyźni. Wszystkie jednakowej wielkości nagrobki leżą w równych rzędach. Te najstarsze są już trudne do rozczytania, niektóre się rozpadły. Ale zaskakująco, można na końcach szeregów znaleźć nagrobki z datami teraźniejszymi&#8230; Wracając do miasta &#8211; cała najstarsza część została zbudowana z jednakowej piaskowożółtej cegły. Wszystkie budynki są proste, bez zbędnych ozdób &#8211; czy to pomniejsze czy większe. Uroczym miejscem jest plac z charakterystycznę fontanną.  W Christainsfeld znajduje się również hotel Brødemenighedens, który pochwalić się może obecnością w swych progach władców duńskich już od roku 1804 <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Miasto znane z wyrobu pierników &#8211; miodowego ciasta ^^ Niestety oryginalna firma/fabryka została zamknieta&#8230;    Wycieczka na popołudnie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Ribe</strong> &#8211; najstarsze miasto duńskie. Ma trochę ponad 8 ooo mieszkańców i leży niedaleko Morza Północnego w południowej części Danii. Znajduje się niedaleko bagien i w swojej historii miasto wielokrotnie było zalewane. Rzeczka Ribe wije się przez miasto, bagna i ma swe ujście w Kammerslusen. Zbudowane w pierwszej dekadzie VIII w. a pierwsza wzmianka o mieście to rok 854. To właśnie w tym mieście biskup Ansgar z Hamburga-Bremen, niosąc misję krzewienia chrześcijaństwa na północ, upatrywał pierwszy kościół w Skandynawii. W roku 860 posłał stosowną prośbę do króla duńskiego i tak stanął drewniany kościółek.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Właściwa <strong>katedra</strong> (Kościół Naszej Pani) zaczęła być budowana od roku 1130; ma pięć naw; część kamieni użyta w budowie została przywieziona aż znad Renu; całość odnowiona w 1900 r. O ile na zewnątrz budowla wygląda staro, to wg mnie,w wewnątrz niestety nie czuć, że to tak stara budowla. Katedra zaczęta była w stylu romańskim ale po zawaleniu się jednej z wież, ta została odbudowana w stylu gotyckim, z cegły. To z niej można teraz oglądać widoki. Większość ścian wewnątrz jest pomalowana na biało, co sprawia wrażenie nowości albo odmalowaniu po pożarze&#8230; uchowały się  nieliczne freski z lat 1300 &#8211; tak stare są świeczniki pięcioramienne, chrzcielnica i krzesła po obu stronach ołtarza. Doczytałam, żę w okresie renesansu i baroku, kiedy dodawano nowe meble i zdobienia, stare po prostu zaczęły się rozkładać – zwłaszcza po wojnach ze Szwecją w XVII w., kiedy zubożało miasto i okolice. W katedrze licznie występują płyty pamiątkowo-nagrobne. Dość kontrowersyjna jest moim zdaniem absyda &#8211; nie mówię, że brzydka, bo ciekawe to jest. Ale nie wiem czy malowidła i witraże wyglądające jak zrobione po wypiciu flaszki absyntu i nadające się jako ilustracje do Lovecrafta, to był dobry pomysł na katedrę w najstarszym mieście Danii&#8230;</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Ribe zachowało swój stary charakter, co ściąga tłumy turystów każdego roku. Centrum można obejść piechotą ale można się zmęczyć, bo troszkę jest do zobaczenia. Oprócz katedry <em>(którą w końcu obejrzałam od środka ^^ )</em> to <strong>kościół i klasztor Św. Katarzyny</strong><em> (niestety też strasznie biały w środku, nie to co pomroczny toruński gotyk ^^; ale ma za to uroczy dziedziniec klasztorny)</em>, cztery muzea, ruiny zamku Riberhus, wiele uroczych uliczek<em> (około 110 domów to zabytki)</em> a każdego wieczora od 1 maja do 15 września chodzi pan przez starówkę i śpiewa, co jest oznaką, że czas do łózka ^^.  Można zanocować w hotelu Den Gamle Arrest (Stary Areszt), w którym to pokojowe hotelowe to dawne cele&#8230; + wiele kafejek, barów i restauracji &#8211; wycieczka na cały dzień, którą z chęcią się powtórzy. Większość zabytków w Ribe pochodzi z okresu średniowiecza a najnowsze z renesansu. Jest to wynikiem tego, że port w Ribe zamulił się i co za tym idzie, miasto straciło na znaczeniu, straciło też pieniądze. Mieszkańcy nie mieli więc środków na przebudowy. Tu więc jest tu najstarszy duński ratusz oraz karczma.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">+ <strong>koncert Depeche Mode</strong> w Kopenhadze. Pierwszy raz widziałam tak rozbawionych Dunów&#8230; Co prawda z naszego odległego miejsca Depeche mieli może parę milimetrów ale jedno muszę powiedzieć &#8211; potrafili porwać te niemal 4o ooo ludzi&#8230; coś niezapomnianego i niesamowitego. Miła kontrola, sprawne wejście. Co innego powrót. Nie nienawidzę podróżować do/z Zelandii w nocnych godzinach. Nie cierpię!</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">+ <strong>Geografisk Have</strong> &#8211; Janka w ramach reklamy prowadzi warsztaty w Ogrodzie. Np warsztaty z robienia dekoracji z tego co mamy w ogrodzie <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Patrz<a title="Lato 2009" href="http://night-tower.com/zdjecia/dania/lato-2009/"> &#8211;&gt; Galeria</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://night-tower.com/2009/09/13/lato-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fischmarkt</title>
		<link>http://night-tower.com/2008/06/29/fischmarkt/</link>
		<comments>http://night-tower.com/2008/06/29/fischmarkt/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Jun 2008 13:47:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MissLeeloo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Domek]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[]]></category>
		<category><![CDATA[Fischmarkt]]></category>
		<category><![CDATA[Hamburg]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://night-tower.com/2008/06/29/fischmarkt/</guid>
		<description><![CDATA[Pogoda się nieco zepsuła &#8211; częste deszcze, choć słońce próbuje się przebić.
W pracy &#8211; sezon się chyba już zaczyna, a to za sprawą firmy Sand, która zażyczyła sobie zmienić nalepki na 24 tysiącach sztukach bielizny&#8230; jedyna różnica na nalepkach to delikatna zmiana nazwy np z traditional brief na traditional. Na moje, faceci raczej nie przyglądają [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pogoda się nieco zepsuła &#8211; częste deszcze, choć słońce próbuje się przebić.</p>
<p>W pracy &#8211; sezon się chyba już zaczyna, a to za sprawą firmy <em>Sand</em>, która zażyczyła sobie zmienić nalepki na 24 tysiącach sztukach bielizny&#8230; jedyna różnica na nalepkach to delikatna zmiana nazwy np z <em>traditional brief</em> na<em> traditional</em>. Na moje, faceci raczej nie przyglądają się nalepkom dlużej niż pare sekund i raczej po to, by spojrzeć na rozmiar a nie analizować nazwę &#8211; ale nasz klient, nasz pan <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Na poczet nowego sezonu zakupiłam sobie nowe butki z amortyzacją &#8211; a Stadium moim nowym ulubionym sklepem <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  nie dość, że promocja to jeszcze dostało mi się zegarek. Całkiem zgrabny i się przyda, bo myślałam nawet o zakupie. Lubię takie zbiegi okoliczności.</p>
<p>Wykończeniówka domu w Brørup się nieco ciągnie. Po części brak czasu, po części kasa &#8211; no i ten metraż&#8230; a rachunki nadchodzą&#8230; utrzymanie tego domu to naprawdę tysiące&#8230; zapadł pomysł, jak dom może zarabiać &#8211; klub dla swingers&#8217;ów <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  temat może rozwinę, jak przyjedziemy z wakacji.</p>
<p>A właśnie wakacje &#8211; jeszcze tydzień &#8211; i ruszamy w drogę. Najpierw Polska: odwiedziny, badania, parę spraw do załatwienia i po tygodniu w kraju ojczystym ruszamy do Poznania na samolot. Do Grecji, na półwysep Chalkidiki <em>&#8220;przypominający wielki trójząb boga mórz Neptuna&#8221; </em> <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />   już powoli zaczynam odliczać&#8230; Marcin ma ambitny plan rzucenia palenia &#8211; plasterki, gumy do żucia + ciepło + zwiedzanie &#8211; ta kombinacja ma pomóc. Zobaczymy jak to będzie w praktyce. Chcemy zobaczyć koniecznie Ateny i Meteory <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Z Janką byliśmy w Hamburgu na Fischmarkt. Zwlekliśmy się o 3.30 z łóżka, godzina później w samochodzie i około 7.oo byliśmy na miejscu. Rynek odbywa się w kążdą niedzielę. Otwarty od 5.oo w lato i od 7.oo w zimę, trwa do 10.oo. Owoce, wrzywa, ryby, mięso, kwiaty, biżuteria, ciuchy, pamiątki itp&#8230; ciągnie się ciągnie wzdłuż portowego nadbrzeża. Im bliżej do 10.oo, tym ceny niższe. Gdzieś w połowie ciągu straganów stoi spory budynek, gdzie można przysiąść, zjeść, wypić, gdzie gra jakiś zespół i gdzie można potańczyć. Pączki są o wiele lepsze w Polsce (w Danii w ogóle nie ma).</p>
<p align="justify">Wsiedliśmy jeszcze na łódeczkę i przez jakieś 1,5 h oglądaliśmy dawną magazynową dzielnicę oraz port. Port w Hamburgu to bodajże drugi co do wielkości port w Europie  i jeden z ważniejszych naświecie. Pan ze statku rzucała tonażami i możliwościami przeładunkowymi poszczególnych mijanych statków, ale obawiam się, że musiałabym odświerzyć mój niemiecki <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  to znaczy nauczyć się go od nowa, haha ha ha.</p>
<p align="justify">Na koniec byliśmy jeszcze w dzielnicy Reeperbahn i St. Pauli &#8211; taki bieg przez główną ulicę&#8230; Niestety bateria padła mi już wtedy &#8211; a bardzo żałuje, bo to malownicza i specyficzna część miasta była <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />   Przy okazji wpadliśmy na&#8230; Robina od Żabci. Wracał od kolegi do rodziców. Chyba był rówie zaskoczony co my  tym spotkaniem <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Akurat znaleźliśmy się o tym samym czasie i w tym samym miejscu &#8211; w kilku milionowym mieście w Niemczech <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p align="justify"> Patrz<a href="http://night-tower.com/zdjecia/niemcy/fischmarkt-hamburg/"> Galeria &#8211;&gt;</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://night-tower.com/2008/06/29/fischmarkt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pflanzenmarkt</title>
		<link>http://night-tower.com/2008/05/13/pflanzenmarkt/</link>
		<comments>http://night-tower.com/2008/05/13/pflanzenmarkt/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 13:31:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MissLeeloo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[Hamburg]]></category>
		<category><![CDATA[Kiekeberg]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[Pflanzenmarkt]]></category>
		<category><![CDATA[skansen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://night-tower.com/2008/05/13/pflanzenmarkt/</guid>
		<description><![CDATA[Już od jakiegoś czasu Janka wspominała o zbliżającym się targu ogrodniczym w Niemczech. Była w poprzednim roku i bardzo sobie zachwalała. Przygoda / wyprawa -&#62; dwa razy nam nie powtarzać. Zebrałyśmy się i nie zmuszone wstałyśmy o 5 rano, by być na 6.00 u Helgi i Hansa. W Hamburgu byliśmy chwilkę przed wpół do dziesiątą.
Całość [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już od jakiegoś czasu Janka wspominała o zbliżającym się targu ogrodniczym w Niemczech. Była w poprzednim roku i bardzo sobie zachwalała. Przygoda / wyprawa -&gt; dwa razy nam nie powtarzać. Zebrałyśmy się i nie zmuszone wstałyśmy o 5 rano, by być na 6.00 u Helgi i Hansa. W Hamburgu byliśmy chwilkę przed wpół do dziesiątą.</p>
<p>Całość mieściła się na terenie muzeum / skansenu Kiekeberg<em> (<em>Freilichtmuseum am Kiekeberg</em> / </em><em> The Kiekeberg Open Air Museum</em>), poświęconemu głównie XIX życiu wiejskiemu z północnych rejonów okolic <em>Pustaci Luneburskiej</em> (<em>Lüneburger Heide / Low Saxon <em>Lüünborger Heid / </em></em><em> the Lunenburg Heath</em> <em>- </em>dolna Saksonia<em>, </em> pomiędzy miastami Hamburg, Brema i Hanower -<em>&gt; wg Wikipedii</em><strong>)</strong>. Założone w 1953 roku, do obejrzenia jest tam 30 różnych budynków na 120 tysiącach metrów kwadratowych.  Nie to, żeby to było nie wiadomo co, ale miłe do popatrzenia <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  zwłaszcza, że ani ja, ani Ilona wielkimi znawcami kwiatów nie jesteśmy, toteż pomiędzy przypatrywaniu się kwiatkom zachodziłyśmy do chatynek.</p>
<p>Wbrew przewidywaniom wszystkim, nie rozpogodziło się, więc już po jakiejś godzinie miałyśmy nieźle zmarznięte stópki &#8211; bo oczywiście pojechałyśmy w trampach, bo w Danii w miarę ciepło wtedy było.  Na szczęście w jednym z budynków mieściły się dwie wystawy: jedna z nich była szybkim przeglądem historii od czasów prehistotycznych do współczesnych; druga koncetrowała się na latach 50- i 60-tych. Pierwsza była typową gablotową wystawą, druga już bardziej interaktywną &#8211; można było wejść do zrekonstruowanego zakładu fryzjerskiego czy też częściowo na posterunek policji idt. Przyjemnie bardzo. I ciepło&#8230;</p>
<p>Po wyjściu zdecydowałyśmy się na małe zakupy &#8211; no przecież nie mogłyśmy być na targu ogrodniczym i wrócić bez kwiatka <img src='http://night-tower.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A co samego targu &#8211; oprócz kwiatów i drzewek można także było zakupić rzeczy z wikliny, metalu, drewna, szkła &#8211; wszystko co mogło ozdobić ogród.</p>
<p>Patrz <a href="http://night-tower.com/zdjecia/niemcy/pflanzenmarkt-hamburg/#picture_nav">Galeria</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://night-tower.com/2008/05/13/pflanzenmarkt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
