Archive for Kwiecień 21st, 2008

Człowiek ze wschodu w bibliotece – oddanie książki

poniedziałek, Kwiecień 21st, 2008

Po bodajże trzech tygodniach przyszedł czas na oddanie książek. Zbiegło się to z wyjazdem na Wielkanoc do Polski, więc trzeba było to zrobić przed… i tak codziennie coś i… naszedł dzień wyjazdu a książki nadal w naszym posiadaniu. Chcąc uniknąć kary, już spakowani podjechaliśmy pod budynek biblioteki. W Danii, nawet jak są zamknięte biura, instytucje, to jednak można podrzucić coś przez specjalne otwory. W Svendborgu była takowa z napisem ‘zwrot’.  Przecież tu nie powinno być inaczej…

Musiałyśmy obejść cały budynek ale znalazłyśmy ten otwór. No i osłupienie. Otwór jest zamknięty a obok ekranik z klawiaturą i otwór na kartę.  Ja swojej ze sobą nie zabrałam a powrót do samochodu i jej znalezienie, oznaczałby podwojenie stresu Marcina, bo odjazd do Polski przedłużyłby się – a tego chcieliśmy uniknąć :P   Ilona miała więcej szczęścia. Wsadziła kartę, wstukała kod, otwór się otworzył, siostra wsadziła książkę a ta szybko została porwana przez taśmę i zniknęła po jakiś dwóch sekundach z widoku. Zdumione szybkością taśmy zerknęłyśmy na ekranik a tam napis “włożyć książkę prosto i kodem do góry’. Nie muszę mówić, że wsadziłyśmy książkę losowo… Już było wesoło… po chwili narady stwierdziłyśmy, że moją książkę wsadzimy na Ilony kartę – przynajmniej znajdzie się na terenie biblioteki! o! I tak tez zrobiłyśmy. Na Ilony koncie nic się nie pojawiło odnośnie mojej książki ale – oddałam, tak? :P

Śmiejąc się i potykając, pobiegłyśmy do samochodu…

Minął prawie miesiąc i żadnego ponaglenia nie dostałyśmy, więc chyba się jakoś wyjaśniło…

statystyka